Unijny plan awaryjny, czyli co się stanie, jeśli Wielka Brytania opuści UE bez umowy

By | 2 sierpnia 2019

Planowana data wystąpienia Zjednoczonego Królestwa z UE, choć już przełożona, zbliża się wielkimi krokami. Niemniej jednak wciąż nie wiadomo, na jakiej podstawie nastąpi tzw. Brexit. Wynegocjowana umowa została odrzucona przez Parlament Wielkiej Brytanii, sprawy nie ułatwia niedawna zmiana na stanowisku brytyjskiego Premiera.

Przygotowania na „no deal”

Unia Europejska podejmuje szereg działań, które w tej niepewnej sytuacji, mają zapewnić obywatelom zjednoczonej Europy (i Zjednoczonego Królestwa) minimalną pewność. Metodą prowadzącą do osiągnięcia tego celu są środki tymczasowe. Zostały one przyjęte przez UE, aby złagodzić skutki ewentualnego Brexitu bez umowy. Niemniej jednak, spora część z nich wymaga wzajemności. Oznacza to, że będą one prawnie wiążące tylko wtedy, kiedy analogiczne ułatwienia respektować będzie Wielka Brytania.

Nadzwyczajne środki nie będą tak korzystne, jak sytuacja wszystkich stron w rzeczywistości pozostawania w ramach struktur zjednoczonej Europy. Nie są to także rozwiązania długoterminowe, gdyż te ostatnie zależeć będą od przyszłych ustaleń zainteresowanych państw.

Czasowe uregulowania

Na dziś środki tymczasowe zaproponowane przez UE, które wejdą w życie wtedy, kiedy Wielka Brytania opuści UE bez umowy oraz wprowadzi podobne rozwiązania w swoim systemie prawnym, dotyczą kilku istotnych kwestii. Pierwszą z nich są wizy i kwestia przemieszczania się. Zgodnie z ustaleniami, Brytyjczycy będą mogli na krótki czas przyjechać do UE bez wizy, o ile także unijni obywatele podróżujący za kanał La Manche także nie będą musieli wyrabiać wizy. Z przemieszczaniem się nierozerwalnie związany jest także jeden z najpopularniejszych unijnych programów, czyli Erasmus+. Wyjście awaryjne przewiduje, że przy dwustronnej zgodzie, wszystkie osoby uczestniczące obecnie w wymianach Erasmusa, będą mogły dokończyć rozpoczętą w tym systemie naukę. Niezwykle istotne są też uregulowania dotyczące zabezpieczenia społecznego. Tutaj plan jest prosty. Wszystkie osoby – tak obywatele UE, jak i obywatele Wielkiej Brytanii – mają zachować świadczenia z tytułu zabezpieczenia społecznego, nabyte przed datą Brexitu.

Ważną częścią środków tymczasowych są te dotyczące transportu – lotniczego, kolejowego i drogowego. Tutaj także zastosowano zasadę wzajemności. Dzięki niej, pod warunkiem przyznania takich samych praw firmom z UE, brytyjscy przedsiębiorcy wykonujący drogowe przewozy towarów oraz przewozy autokarowe i autobusowe, a także krajowe linie lotnicze, będą mogli nadal świadczyć swoje usługi. Dodatkowo, aby zapewnić ciągłość dostarczania usług, przedłużona zostanie ważność autoryzacji w zakresie bezpieczeństwa kolei.

Szczególnie istotne z punktu widzenia UE są uregulowania dotyczące programu pokojowego w Irlandii Północnej, a konkretnie finansowania europejskiego programu spójności i współpracy transgranicznej, zapewniającego wsparcie dla procesów pokojowych rozpoczętych przez Porozumienie Wielkopiątkowe. Wspomniana pomoc będzie kontynuowana co najmniej do 2020 roku.

Problematyczne obszary

Wymienione powyżej środki tymczasowe, to tylko niektóre z przyjętych rozwiązań. Mimo tego, że jest ich więcej, nie obejmują one wszystkich obszarów współpracy między państwami UE a Wielką Brytanią. Jeśli więc dojdzie do opuszczenia zjednoczonej Europy bez porozumienia,  konieczne mogą okazać się indywidualne umowy, skompilowane procedury oraz kontakt z odpowiednimi służbami krajowymi.

Taka sytuacja dotyczyć może na przykład prawa jazdy, które w tej chwili jest automatycznie uznawane we wszystkich krajach UE. Jednak po Brexicie, zasada ta nie będzie już dotyczyła dokumentów brytyjskich, którymi chcielibyśmy posługiwać się na obszarze UE oraz praw jazdy wydanych w innych krajach, a użytkowanych w Wielkiej Brytanii. Podobny problem pojawi się w zakresie zwierząt domowych, które nie będą już mogły być przewożone do Wielkiej Brytanii na podstawie europejskiego paszportu. Najprawdopodobniej zostanie tutaj przyjęta odmienna procedura, jej szczegóły nie są jednak jeszcze znane.

Duży problem, w razie bezumownego opuszczenia UE, pojawi się zapewne w odniesieniu do opieki medycznej, a to dlatego, że Europejska Karta Ubezpieczenia Zdrowotnego przestanie uprawniać unijnych obywateli do choćby wizyty lekarskiej podczas wakacji w Anglii. Już dziś warto więc uczulić wszystkich Europejczyków podróżujących do i z Zjednoczonego Królestwa, aby sprawdzili, czy ich ubezpieczenia pokrywa koszty leczenia za granicą i w razie potrzeby wykupili prywatną polisę.

Trwałe rozwiązania

Na zakończenie trzeba raz jeszcze podkreślić, że przyjęte środki tymczasowe nie będą obwiązywały na stałe i nie zastępują właściwych porozumień. Po Brexicie należy zatem przygotować się na długi i skomplikowany proces sporządzania dalszych umów mających na celu kontynuację współpracy.

 

 

Publikacja współfinansowana ze środków UE.