Jak odzyskać pieniądze od pracodawcy?

By | 18 lipca 2016

Pracodawca zalega z wypłatą wynagrodzenia, a może nie płaci za nadgodziny. Mogłoby się wydawać, że jest to sytuacja podbramkowa. Jednak nic bardziej mylnego, każdy pracownik ma swoje prawa, które wyraźnie wskazują na możliwość, a nawet konieczność, ubiegania się o zapłatę za wykonaną pracę. Oto krótki poradnik, jak w legalny sposób, odzyskać swoje pieniądze od pracodawcy. Zobacz, co należy zrobić w takiej sytuacji i gdzie można udać się po pomoc, gdy standardowe działania, nie przynoszą skutku.

Sposoby na ugodowe odzyskanie pieniędzy

Należy pamiętać, aby nie podejmować od razu radyklanych kroków. Najlepiej zacząć od mało inwazyjnych działań. Pierwsze, co zrobimy w sytuacji, gdy nie otrzymujemy należnego wynagrodzenia, to oczywiście rozmowa z naszym pracodawcą. Istnieje możliwość, że firma ma niespodziewane kłopoty finansowe, które utrudniają wypłatę pieniędzy na czas. Jednak, gdy ta nie poskutkuje lub pracodawca nie wyrazi chęci na jej przeprowadzenie, można zwrócić się do niego na oficjalnym piśmie, które może być w sądzie dowodem w razie niepowodzenia. Gdy i ten sposób zawiedzie należy podjąć bardziej radykalne kroki, by walczyć o swoje.

 

Prawa przysługujące pracownikowi

Często miewamy wątpliwości, czy aby na pewno mamy prawo dochodzić pewnych spraw, nawet przeciwko naszemu pracodawcy. W końcu nasz status jego podwładnego stawia nas na niższej pozycji. Jednak prawa, które przysługują pracownikowi się jednoznacznie określone w kodeksie pracy. Wśród nich znajduje się min. prawo do „godziwego wynagrodzenia za pracę, którego wypłata powinna być dokonywana co najmniej raz w miesiącu, w stałym, z góry ustalonym terminie”. Natomiast pracodawca ma obowiązek „terminowego i prawidłowego wypłacania wynagrodzenia”. Jeśli łamie on to prawo, możemy śmiało dochodzić swoich spraw. Gdy nie uda nam się uzyskać, należnych nam pieniędzy, w żaden ugodowy sposób, nie należy wahać się nawet przed wkroczeniem na drogę sądową.

 

Gdzie szukać pomocy?

By walczyć o swoje wynagrodzenie można zwrócić się o pomoc do Państwowej Inspekcji Pracy. Skargę na pracodawcę należy złożyć do Okręgowego Inspektoratu Pracy, jego siedziby znajdują się w miastach wojewódzkich lub do jednego z terenowych oddziałów Państwowej Inspekcji Pracy, które znajdują się w mniejszych miejscowościach. Przy składaniu skargi należy podać inspektorowi pracy, takie informacje jak min. daty wypłat, sumy zaległości i nasze dane osobowe. Inspektor może też udzielić nam pomocy przy pisaniu wniosku sądowego. Skarga zostaje zazwyczaj rozpatrzona w ciągu 30 dni. Jeśli inspektor rozpatrzy ją na naszą korzyść przeprowadzi w naszej firmie kontrolę. Gdy odkryje nieprawidłowości w postępowaniu pracodawcy może nakazać mu wypłatę należnej pensji, a także ukarać go mandatem o wysokości do 2 tysięcy złotych. Inspektor ma także prawo skierować wniosek do sądu grodzkiego, a wtedy wysokość kary pieniężnej może wzrosnąć nawet do 30 tysięcy złotych. Może jednak zdarzyć się tak, że nawet Państwowa Inspekcja Pracy nie będzie w stanie przekonać naszego pracodawcy do wypłaty zaległego wynagrodzenia. W takim przypadku pozostaje nam złożyć w prokuraturze zawiadomienie, w którym zostanie zaznaczone, że pracodawca popełnił przestępstwo. Odwołujemy się wtedy do sądu pracy, rozpatrującego żądania wynikające z zawartej umowy o pracę. Jednak należy mieć świadomość tego, że postępowanie sądowe może ciągnąć się długi czas. W większości przypadków sprawy są rozpatrywane na korzyść pracownika, a więc opłaca się wytrwać. W czasie toczenia się postępowania sądowego pracodawcy często decydują się na zawarcie ugody ze swoim pracownikiem i wypłacają mu zaległe wynagrodzenie. Istnieje także szansa, że oprócz zaległej pensji zostanie otrzymamy dodatkowe odszkodowanie.

 

Anna Parcheniak